Dnia: 2010-03-13 05:13:44, edyta napisał/a:
3 grudnia 2009 w Nowym Jorku uczestniczylam z moim dwuwletnim synem w pieknej Mszy sw. pod przewodnictwem o. Johna Bashobory. Moj syn zostal uleczony ze wstretnej choroby. Lekarze zalecali wypalanie miesniaka zakaznego, lube czekac kolejne 1-2 lata azchoroba minie. Ja modlilam sie. I wymodlilam. Bog zaplac! daj Boze zdrowie i sile by Ojciec Bashobora mogl pomagac wszystkim, ktorzy tego potrzebuja!
Dnia: 2010-03-05 21:34:23, Krystyna napisał/a:
Dzięki rekolekcjom Ojca Gracjana, Franciszkanina przejrzałam. Bóg zapłać!
Dnia: 2010-02-28 19:40:44, wojciech napisał/a:
trzy tygodnie temu ojciec boshobora jako narzedzie jezusa uwolnił mnie i do tej pory moje zycie się całkowicie zmieniło moje serce zostało otwarte na jezusa na innych ludzi czuję że powrócił sens życia pragnę żyć w promieniach jezusa od moment uwolnienia uczestniczyłem w kilkudziesięciu eucharystiach mam głód jezusa chcę byc jego świadkiem moje serce jest własnością jezusa moja wiara rośnie z dnia na dzień amen
Dnia: 2010-02-17 14:17:41, Goska napisał/a:
Na mszy uw. i uzdr.jezdzac wstawienniczo za innych zostalam uzdrowiona z bolu zyl w lewej nodze.Chwala Panu!
Dnia: 2010-02-05 11:44:17, Agusia napisał/a:
Dziękuje że przez ręce Ojca Bashabory sprawiłeś Jezu że Tobie zaufałam.Chwała Panu
Dnia: 2010-02-05 11:41:10, Agnieszka napisał/a:
Dziekuję Tobie Panie Jezu że przez ręce Ojca Bashabory wprowadził pokój do mojego życia i radość.Chwala Panu
Dnia: 2010-02-05 10:28:06, MariaD napisał/a:
Witam! Serdecznie proszę, może ktoś wie, kiedy będą następne rekolekcje w Gdańsku z O. Bashoborą? Dziekuję za ew. odpowiedź.
Dnia: 2010-01-31 20:02:30, ZOFIA napisał/a:
Miałam zaszczyt uczestniczyć na rekolecjach w Gdańsku -Matemblewie w czerwcu 2009 r,miałam dyskopatie kręgosłupa ból prawie zawsze mi towarzyszył ,jadąc już na rekolecje i siedząc na polanie nie czułam bólu pleców ,na początku nie dowierzałam ale dziś wiem że bóg mnie uzdrowił.Uzdrowił również moją duszę wiele żalów smutków pretensji zaczeło odchodzić ,teraz czuję ulgę na sercu każdego dnia chwalę pana i dziękuje że mogłam uczestniczyć w rekolekcjach . Ok.miesiąc temu odbyły się rekolekcje w Gdyni-Chyloni namówiłam moich bliskich żeby wybrali się ze mną ,poszli i dziękują mi za to że ich namówiłam -widze jak wszyscy potrafimy się otworzyc na siebie,jak duch Św. działa w nas. .Jest to piękne przeżycie TRZEBA TO PRZEŻYĆ ! CHWAŁA PANU !PAMIĘTAJMY JEZUS ŻYJE I JEST WŚRÓD NAS!
Dnia: 2010-01-26 14:44:56, Helena napisał/a:
Pan Jezus mnie uzdrowił uwolnił z sideł w które się wplątałam. Dziś idę Drogą Prawdy i z Jezusem ,który jest moim JEDNYM PANEM I ZBAWICIELEM. CHWAŁA PANU

Świadectwo Krzysztofa Kędziory

Świadectwo Marty Kupicy

Świadectwo Kasi Jabłonowskiej

Świadectwo Kasi i jej brata

Świadectwo Janiny Rafalskiej

Świadectwo Anny Bryły

Świadectwo Mieczysława Cetnara

Świadectwo Jagody Kasperek